Wizyta studyjna - odwiedziłyśmy nadmorskie biblioteki!

W ostatni weekend czerwca postanowiliśmy zaczerpnąć garść inspiracji z kilku najfajniejszych placówek bibliotecznych w Polsce – zapraszamy do zapoznania się z krótką relacją z wizyty studyjnej w Trójmieście.

W piątek wczesnym rankiem kadra biblioteczna wraz z dyrektor Anną Czarnecką na czele wyruszyła do Gdańska by odwiedzić Bibliotekę Manhattan, która znajduje się w Galerii Handlowej Manhattan. Co ma wspólnego wypożyczanie książek z centrum handlowym? – Możecie sobie pomyśleć, że niewiele, ale my przekonałyśmy się, że książnica w takim miejscu robi niemałe wrażenie, jednocześnie przyciągając czytelników swoim nowoczesnym wnętrzem i bogatą ofertą.

Dobrze zagospodarowana przestrzeń, obszerny księgozbiór, przy czym niezwykle urozmaicony, stanowiska komputerowe, wypożyczalnia płyt winylowych i możliwość korzystania z gramofonu, dodatkowa strefa relaksu, wspaniałe rozwiązania przy prezentacji wystaw – te rzeczy, a także mnóstwo innych szczególików wprawiło nas w pozytywne zdumienie. Zastanowiło nas jedno – wiadomo jest powszechnie, że czerwony kolor wzmaga apetyt – to chyba dobry sposób na przyciąganie czytelników – Biblioteka Manhattan rzeczywiście wzmaga apetyt na czytanie (do lady bibliotecznej ustawiają się kolejki!).

Dugą po Manhattanie była Biblioteka Śródmieście – nowa, kilkumiesięczna placówka na ul. Władysława IV w Gdyni. Tu, zaraz przy wejściu znajduje się urządzenie, którego pozazdrościłyśmy – książkomat, w którym można za pomocą funkcji „wrzutni” oddać książki bez jakiejkolwiek interakcji z biblioteką. Dodatkowym atutem książkomatu jest możliwość zwrotu książek poza godzinami pracy biblioteki. Profil biblioteki jest również nastawiony na młodego czytelnika – milenialsi, ludzie w wieku 25-40 lat, tzw. „young adult” mogą znaleźć tu dla siebie nie tylko książki, ale dedykowane dla siebie eventy i wydarzenia.

Wnętrze jest zachwycające: przestrzeń biblioteczna, ok. 340 m kw. jest przemyślana i wykorzystana w każdym calu. Przy wejściu możemy poczęstować się filiżanką kawy, usiąść w wygodnej, czerwonej sofie, przyjść z własnym laptopem bądź skorzystać z bogatej oferty planszówek. Super gadżetem okazał się fotel, w którym mogliśmy posłuchać ulubionej muzyki bądź audiobooka. Tu także znalazłyśmy winyle. Strefa dla najmłodszych to nie tylko książeczki i stoliczki – biblioteka posiada BAZĘ, w której dzieci mogą pohuśtać się na linie, a także budować ciekawe budowle z pluszowych sześcianów. Zachwyciły nas jasne kolory ścian, napisy i oznaczenia regałów, podzielone na strefy przestrzenie, stoły i ekstra-wygodne krzesełka, na których bez problemu można się wychylać bez strachu, że uderzymy plecami o podłogę.

Ostatnią zwiedzaną przez nasz zespół biblioteką była Sopoteka. Pod nazwą znajduje się podtytuł „Galeria Sztuki Multimedialnej” – więc co? To jest biblioteka? Galeria? A właśnie – znajdziemy tu coś dla oka i dla ucha! Ania, która zgodziła się nas oprowadzić, opowiedziała nam co nieco o tym wspaniałym miejscu. Sopoteka to również ponad 300 metrowa przestrzeń, na której znajdziemy wystawy, stanowiska czytelni komputerowej, dwa stanowiska z wypożyczaniem książek, przeszklone pomieszczenie administracyjne, kącik do grania na konsolach (aż 3 konsole!), regał z planszówkami i kącik dziecięcy. Swoim wyglądem i kolorami sopocka biblioteka ma nam przypominać plażę, i tak jest w istocie – uspokajające, spokojne barwy i faktury, meble które kształtem przypominają fale – duże wrażenie zrobił na nas fotel przy stanowisku odsłuchowym CD/Audio, a także fotele „wygłuszające” – zapominamy, że jesteśmy w bibliotece! Miejsce na spotkania autorskie może być osobno wydzielone, dzięki kotarom, które wytłumią dźwięk i stworzą przytulną atmosferę, przy czym inni czytelnicy nie są dekoncentrowani przez odbywające się spotkania z autorami.

Każda z odwiedzonych przez nas placówek zrobiła na nas duże wrażenie – nie ma tu miejsca na stwierdzenie, że biblioteka może być nudnym miejscem. Z każdej z nich, każda z nas wyciągnęła po kilka garstek pomysłów i nowych rozwiązań. Trzymajcie kciuki, za ich wprowadzanie w mszczonowskiej bibliotece.

Bardzo dziękujemy Paniom bibliotekarkom, które oprowadzały Nas po swoich miejscach pracy – utrwalacie niepisaną zasadę, że bibliotekarz to najfajniejszy zawód świata!

GALERIA ZDJĘĆ - Kliknij tutaj